• Ewa

Zawód: Visual Merchandiser. Wywiad z Alexandrą Del Missier

Aktualizacja: 16 godzin temu


*For English scroll down



Przepisów na ścieżkę zawodową Visual Merchandisera jest tyle, ile osób go wykonujących.


Można zaczynać z pozycji obsługi klienta w dużej marce i dodatkowo zajmować się ekspozycją, stopniowo stając się wyłącznie dekoratorem.


Można ukończyć szkołę lub kurs VM, żeby zgłębić temat, natomiast nie jest to wymagane przez każdą firmę. Można znaleźć pracę na etacie i krok po kroku zdobywać wyższe szczeble w korporacji.


Niektórzy szaleńcy porywają się jednak na własną działalność ;-), prowadząc swoją agencję VM lub pracując jako freelancerzy.





Podczas mojej freelancerskiej przygody miałam przyjemność poznać Alexandrę del Missier, dekoratorkę sklepów z Włoch. Alexandra ma na koncie wieloletnią współpracę z Bennettonem, czy Escadą, dla której zarządzała ekspozycją sklepów w Niemczech, Szwajcarii i we Włoszech.



W ramach kwarantanny i ograniczonej możliwości przemieszczania się postanowiłam zabrać Was do Włoch, gdzie Alexandra aktualnie pracuje jako niezależna trenerka VM dla różnych marek.


Zapraszam do wywiadu!





Ewa Popowska: Kim chciałaś zostać, będąc dzieckiem? Czy myślałaś o zawodzie, który wykonujesz dzisiaj?


Alexandra Del Missier: Nie mam pojęcia, ale z pewnością nie myślałam o visual merchandisingu!




EP: Jak zaczęła się Twoja przygoda z visual merchandisingiem? Z tego co zauważyłam, początki karier visual merchandiserów są bardzo różne.


AdM: Praca jako VM najczęściej jest dziełem przypadku i tak też było u mnie. Po obronie licencjatu w PR bardzo szybko zaczęłam pracować w obsłudze klienta.


Nie było to spełnienie moich marzeń, więc szukałam dalej. I tak znalazłam się na rozmowie kwalifikacyjnej w Bennettonie, startując na staż jako Visual Merchandiserka.





EP: Czy masz jakieś doświadczenie zawodowe lub edukacyjne, które nie jest bezpośrednio związane z VM, ale i tak przydaje Ci się w pracy?


AdM: Posiadam wykształcenie w Public Relations i moim celem było coś bardzo odległego od visual merchandisingu.


Po ponad 14 latach w tej branży mogę z pewnością stwierdzić, że absolutnie wszystko, czego nauczyłam się w życiu, pomaga mi w pracy i wszystkich jej aspektach. Sprzedaż, PR, stylizacja, reklama, marketing… W VMie jest wszystko.



EP: Co jest dla ciebie najprzyjemniejsze w pracy VMa i dlaczego?


AdM: Bycie dekoratorką sklepów to frajda, ale również bardzo ciężka praca. Musisz dużo podróżować, a to ma swoje wady i zalety.


Masz do czynienia z ogromem ludzi, bezustannie się uczysz i zdobywasz zawodowe doświadczenie. To bardzo dynamiczna i nieprzewidywalna praca. Każdego dnia musisz się z tym liczyć.


Jestem bardzo dumna z mojej pracy jako freelancerka. Nie zawsze jest łatwo stać stabilnie na własnych nogach bez zabezpieczającego spadochronu, jak to jest na etacie.


Ale kocham moją niezależność.







EP: Co w takim razie jest dla Ciebie największym wyzwaniem w pracy VMa?


AdM: Najtrudniejsze jest zdobycie czyjegoś zaufania na samym początku współpracy.


Sprawienie, żeby ktoś uwierzył w twoje umiejętności. Sceptycyzm i zdystansowanie podczas pierwszych wizyt to na prawdę ciężki temat.



EP: Jakie jest nastawienie właścicieli sklepów we Włoszech do kwestii visual merchandisingu? Czy są otwarci na ten aspekt sprzedaży?

AdM: Zazwyczaj jest postrzegany jako ekstrawagancja, szczególnie w przypadku małych marek i sklepów. Na szczęście to się zmienia.



EP: Czy masz jakieś magiczne triki, które pomagają ci w pracy?


AdM: Oczywiście, ale ich nie zdradzę! :)




EP: Co poradziłabyś małym przedsiębiorcom w kwestii ekspozycji produktów w sklepach?


AdM: Zainwestuj w profesjonalny visual merchandising i nie przeceniaj swoich amatorskich umiejętności VM. Okrutne, ale prawdziwe!

Daj komuś zrobić swoją robotę i cierpliwie poczekaj. Nie możesz oczekiwać od swojego biznesu, że zmieni się z dnia na dzień.




EP: A czy masz jakąś radę dla tych, którzy myślą nad pracą Visual Merchandisera?


AdM: Nigdy nie studiowałam Visual Merchandisingu, ale wiem, że w tej branży musisz piąć się po drabinie. Duże międzynarodowe firmy dają świetne możliwości, ponieważ zawsze masz do czynienia z innymi działami firmy, które są mocno powiązane z działem VM.


Trzeba być pokornym i uczyć się od każdej napotkanej osoby. I cierpliwość. Warto być cierpliwym.



*


Jesteś zainteresowana pracą Visual Merchandisera? Skontaktuj się ze mną w sprawie szkoleń VM: ewa@changes.pl



ENG:


Ewa Popowska: When you were a child, what did you want to be when you grow up?


Alexandra Del Missier: Oh God, I can’t remember anymore...but for sure never thought of VM!




EP: For what I observed, the beginnings of careers in visual merchandising are very various - from starting as a sales person, assisting to photoshoots to things completely not connected to VM. How was it with you? How did you start?


AdM: As you sad, landing to Vm is in most of the cases by chance, and it’s what happend to me too. I had my Bachelor’s degree in Public Relations and stared quickly to work as a sales assistant. But, as in most cases, it was not exactly what I was looking for and by chance I landed at Benetton HQ for an internship as VM...and all what comes after is history!




EP: Do you have any professional experience or education that is not connected to your VM job? If yes, do you find it useful in a VM career?


AdM: As mentioned above, I qualified as a PR, specialising in advertising,and worked as a sales assistant, but my main goal was something far from VM.

After more than 14 years in this field I can confirm that everything i’ve done in my life helps me managing with my actual job and all it’s shades… commercial, product, pr, style, adv, mktg...everything helps when dealing with VM!




EP: Where do you work at the moment (if you work)?


AdM: I’m a freelance based in Italy




EP: What is the biggest fun and most pleasant at your job as a VM and why? And what are you most proud of in your career?


Your answer: Being a VM means a lot of fun but also a lot of hard work. You travel a lot, which has both a positive and a negative side, you come in contact with a lot of different people, you get new professional and personal experiences that make you grow, you challenge yourself everyday, and you never stop learning. It’s a very dynamic job and you have to choose it every single day.


I’m very proud of my freelance experience, it’s not easy at all to stand on your own legs without a parachute, like when you’re an employee, but I love and need my liberty and independence.



EP: What is the business owners’ attitude towards visual merchandising in Italy?


AdM: Well… VM is mostly seen as a renounceable service when it comes to paying for it, especially with small brands/stores. But the situation is luckily changing!




EP: In your job as a visual merchandiser, what would you say was or still is the biggest challenge?


AdM: I think that the biggest challenge is gaining someone’s trust about your professional skills when first approaching a new brand/store/person. Skepticism and caution are what you experience in the first visits, and these are the real testbeds!




EP: Do you have some VM magic trick of your own that helps you deliver great VM?


AdM: Sure, but won’t tell ya! :)




EP: What would be your VM advice for small and medium business owners?


AdM: Invest more in the VM service and don’t overestimate your own VM-amateur skills. Let the VM do its job and wait for mid-term results to come: you can’t expect things change in your business in less than few months!




EP: And what would be your advice for people who want to start working as visual merchandisers?


AdM: I’ve never studied VM or had courses, but what I can tell you is that you have to work up the ladder. Big international companies/brands give a better experience in this field due to the fact that you’re also involved in other business departments, highly connected and related with VM. Be humble, try to learn from every person you come in contact with and be patient!


EP: Thank you, Alexandra!

49 wyświetlenia
  • Facebook

Czy Twoja witryna sklepowa

sprzedaje?

©2020 by changes.pl Ewa Popowska