• Ewa

Ekspozytory w sklepach stacjonarnych

Aktualizacja: 15 godzin temu

Dopasowane ekspozytory do prezentacji produktu to (prawie) połowa sukcesu.


Manekiny pełnopostaciowe, torsy, manekiny krawieckie. Wszystkie te elementy mają nas wspierać w najlepszym prezentowaniu oferty i wpływie na decyzje zakupowe klientów.


Pozwalają komunikować wysoką jakość naszej marki, dbałość o szczegóły i pomysłowość. Pomagają wydobywać z produktów ich najlepsze cechy.


Każdy ekspozytor jest zaprojektowany do prezentacji konkretnego rodzaju produktu. Popiersia do staników, ręce do pokazania zegarków, głowy do zaprezentowania czapek, nogi do rajstop. Stojaki do obuwia, podpórki do torebek.


A jednak.





Na porządku dziennym są sklepy, w których spodnie są niedbale wciśnięte na manekin krawiecki. Wieszaki z ubraniami są przeciążone od ilości produktów, półki uginają się pod ciężarem dobroci.


Głowy manekinów zdarzają się stać bezpośrednio na ziemi, a różne części manekinów są umiejscawiane w tak przypadkowych miejscach, że zakrawa o groteskę.


A to nie tak ma być.


Każdy manekin i ekspozytor zostały zaprojektowany do prezentacji konkretnego rodzaju produktu.



Dlatego mają określoną wysokość, szerokość, głębokość i powierzchnię. Nie próbujmy z tym walczyć, bo efekt będzie mówić sam za siebie.


Wiedz, że coś jest nie tak, jeśli:

  • Twoje ekspozytory pochodzą od różnych producentów.

  • Twoje ekspozytory są w przypadkowych kolorach i nie pasują do siebie.

  • Twoje ekspozytory pochodzą od różnych producentów są popsute lub obdrapane.

  • Produkt lub jego część dotyka podłogi.

  • Produkty spadają z wieszaków przy przeglądaniu.

  • Po wyeksponowaniu nie wiadomo do czego służy produkt.

  • Produktów nie można sięgnąć ręką (z wyjątkiem specjalnie zabezpieczonych drogich, eksluzywnych egzemplarzy, na przykład biżuterii w gablotkach).

A przede wszystkim:

  • Nie jesteś zachwycona/zachwycony tym, jak wygląda ekspozycja.

  • Sam lub sama nie ubrałabyś się tak, jak wygląda Twój manekin.




To, w jaki sposób prezentujesz swoją ofertę, ma wywoływać efekt WOW. I kropka.


Wyobraź sobie na chwilę, że nie jesteś właścicielką sklepu lub w nim nie pracujesz, lecz jesteś klientką lub klientem. Mówiąc inaczej, spójrz na przestrzeń sprzedażową z perspektywy człowieka, który się spieszy i patrzy trochę krytyczniej, niż Ty. Nie zna szczegółów na temat fukcjonowania sklepu, ale odbiera ogół, pierwsze wrażenie.


Kiedy ekspozycja produktów i aranżacja sklepu jest świetna to się po prostu czuje. I sprzedaje. Klient ma ochotę spędzić w sklepie więcej czasu, a im więcej spędzi czasu, tym większe prawdopodobieństwo, że coś kupi.


Możesz usłyszeć od klientów, że jest jakoś tak "harmonijnie" i spokojnie. Wszystko jest na swoim miejscu i łatwo jest się odnaleźć.


Nie możesz wtedy się napatrzeć na efekt swojej pracy. Jak to osiągnąć?


Lekcja VM na dziś brzmi:

Nie udawaj, że Twoje ekspozytory służą do czegoś, do czego nie służą. Bo i ja, i Ty i nawet ten ekspozytor wie, że to tylko udawanie.

Czy potrzebujesz pomocy z ekspozytorami i z tym całym VMem? Może nie wiesz co robisz źle i mimo że naprawdę się starasz, to wciąż coś jest nie tak?

Jeśli nie, to w porządku.

Ale jeśli tak, to daj sobie pomóc. Życie jest za krótkie na niedopracowaną ekspozycję w sklepie. Skorzystaj z mojej pomocy i wykorzystaj każdy metr kwadratowy swojego sklepu w 100% .


Napisz: ewa@changes.pl lub zadzwoń +48 608 297 589

2 wyświetlenia
  • Facebook

Czy Twoja witryna sklepowa

sprzedaje?

©2020 by changes.pl Ewa Popowska